Arkadiusz F. Koszko, Z pamiętników szefa rosyjskiej policji śledczej, Naczelnik „ochrany”

Któregoś dnia zjawia się u mnie jeden z moich podwładnych, Szwabo, i melduje: – Panie naczelniku, mam niezwykłe wiadomości. Byłem dziś w Sokolnikach, w małym barze „Wiedeń”. Właściciel tej traktierni, … Read More